Naprawa dachów – na co zwrócić uwagę podczas generalnego remontu?

Gruntowny remont dachu jest to dość spory koszt oraz skomplikowane przedsięwzięcie. Z tego powodu, wiele osób próbuje tego uniknąć i poprzestaje na doraźnych naprawach. Warto więc zastanowić się czy lepsza będzie naprawa dachów czy remont.

Musimy zdać sobie sprawę, że wymiana pokrycia wraz z robocizną to kosztuje od 90 do 230 zł/m2(w przypadku pokrycia z dachówek). To całkiem sporo. Do tego dochodzą również problemy logistyczne podczas remontu – wyprowadzka z poddasza, zabezpieczenie przed opadami oraz wywóz zdemontowanych materiałów. To wszystko wcale nie zniechęca. Właśnie dlatego wiele osób decyduje się na naprawę dachów. Powinno się jednak sprawdzić, kiedy naprawy uratują nasz dom przed remontem, a kiedy remont będzie niestety potrzebny.

Przede wszystkim, aby nie popełnić błędu, warto poprosić o pomoc fachowca. Sami również będziemy czasem w stanie odkryć pewne rzeczy: jeśli dach przecieka – będziemy mogli zaobserwować zacieki na skosach i suficie poddasza; uszkodzenia pokrycia; połamane dachówki czy pogiętą blachę dachową; uszkodzenia rynien; wszelkiego rodzaju przebarwienia lub zabrudzenia pokrycia; ugięcie, pękanie, skręcenie drewnianych elementów więźby dachowej.

Dekarz z pewnością pomoże nam sprawdzić stan obróbek blacharskich, przebada szczelność przestrzeni wentylacyjnej pod pokryciem oraz pomoże dokładnie zlokalizować miejsce danego przecieku, z kolei konstruktor może wyłapać wszelkie mankamenty więźby oraz wydać opinię konstrukcyjną. Zwykle wystarczy, że rozmontujemy część pokrycia, żeby można się było dostać do obróbek blacharskich, po czym można wymienić je lub zdemontować i ułożyć ponownie, w prawidłowy sposób. Ten zabieg zakończy problemy z przeciekającym dachem. Kiedy dach jest wykończony dachówkami, bardzo łatwo jest wymienić kilka zniszczonych dachówek na nowe – pytanie tylko czy nie będą się one wyróżniać na tle pozostałych, bardziej wypłowiałych bądź zabrudzonych. Pokrycia z blachy można prowizorycznie łatać, specjalnie do tego przeznaczonymi taśmami uszczelniającymi.

Jest to jednak tylko chwilowe odroczenie większego remontu. Jednak, aby odświeżyć dach można go oczywiście wyczyścić, a niekiedy również pomalować. Istnieje też możliwość wzmocnienia więźby bez demontażu pokrycia – dotyczy to jednak tych budynków, których poddasza nie są użytkowe i jest dobry dostęp do więźby. Jak więc widzimy, naprawa dachów nie zawsze bywa trudna. Wymiana pokrycia natomiast zawsze jest kosztowna, lecz pomimo to często jest opłacalna, ponieważ dom zyskuje na wyglądzie. Warto również dodać, że przy okazji wymiany pokrycia możemy również wiele zmienić w dachu. Podczas remontu można wymienić uszkodzone, wyeksploatowane czy też przestarzałe elementy połaci. Jest to także świetna okazja, aby sprawdzić, w jakim stanie jest materiał termoizolacyjny.

Po zdjęciu pokrycia bądź rozmontowaniu okładzin na poddaszu warto również dołożyć dodatkową warstwę ocieplenia bądź też stare ocieplenie zastąpić nowym, najlepiej takim o lepszych parametrach. Warto jest dołożyć materiał izolacyjny zwłaszcza na krokwiach lub sztywnym poszyciu. Cienka (5-8 cm) warstwa poliuretanu czy polistyrenu ekstrudowanego układana od zewnątrz bezdyskusyjnie poprawi izolacyjność termiczną połaci. Trzeba też zaznaczyć, że usuwanie pokrycia jest także nieczęsta szansa na przeniesienie okien połaciowych wyżej albo niżej, jeżeli wysokość, na której się znajdowały, nie była odpowiednia. Wygodnie jest również zamontować okna połaciowe w miejscach, gdzie uznamy, że poddasze jest zbyt ciemne. Pamiętajmy również, że wymianie pokrycia może również towarzyszyć naprawa bądź przebudowa komina.