Esperal w Warszawie, czy w innych większych miastach, to dość częsta metoda walki z alkoholizmem. Jednakże, wiele osób ma obawy co do esperalu, czyli taż. Zaszycia alkoholowego. Trzeba wiedzieć, że wielu osobom metoda ta pomogła i warto na jej temat pogłębiać wiedzę. Dzięki temu środkowi, można przestać pić na wiele miesięcy i zapewnić sobie bardzo dobry detoks organizmu. Dzięki temu można definitywnie skończyć z piciem.

Czy esperal może zostać wszyty każdemu?

Esperal nie jest środkiem przeznaczonym dla każdego. Z tego rodzaju terapii nie mogą korzystać osoby uczulone na żaden składnik leku. Absolutnie nie można dokonać wszycia u osoby, która spożywała alkohol w ostatnich 24 godzinach. Zabrania się również wszywki u osób chorych psychicznie lub z zaburzeniami psychicznymi, a także u osób cierpiących na choroby serca i choroby związane z nadciśnieniem.

Czy jest to bolesny zabieg?

Wszycie esperalu odbywa się poprzez znieczulenie miejscowe. Oznacza to, że nie jest to zabieg bardzo bolesny. Oczywiście, zakładane są szwy, jednak jest och niewiele. Jeżeli miejsce zaszycia bolałoby, należy przyjąć leki przeciwbólowe. Oczywiście należy dbać o niewielką ranę, codziennie zmieniając opatrunek. Sam zabieg jest zupełnie bezbolesny.

Jak długo przebiega hospitalizacja?

Osoba uzależniona, która poddaje się zabiegowi wszycia esperalu, nie musi być hospitalizowana. Jest to krótki zabieg, po którym można od razu wykonywać swoje codzienne zajęcia i czynności. Można udać się do pracy, do domu.

Czy esperal w połączeniu z alkoholem może zabić?

Niestety, esperal w połączeniu z alkoholem może doprowadzić do śmierci osoby uzależnionej. Dlatego tak duży nacisk kładzie się na to, aby to osoba uzależniona sama podjęła decyzję o zaszyciu – świadomie, będąc pewną wszystkich zagrożeń, które na nią czekają. Esperal w połączeniu z alkoholem powoduje bardzo silne powikłania alergiczne. Nawet niewielka dawka alkoholu, może doprowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń w organizmie.

Alkpoholizm – choroba, która pozostaje na zawsze

To stwierdzenie jest zarazem prawdą, jak i fałszem. Prawdą jest dlatego, że alkoholik, nawet niepijący, na zawsze zostanie już alkoholikiem. Nie będzie mógł sięgnąć po alkohol, jak inni uczestnicy np. rodzinnego spotkania. Zawsze będzie traktowany, jako osoba uzależniona i sam siebie również powinien w ten sposób traktować. Poza tym, alkoholizm wybija czasem bardzo poważne piętno na uzależnionym – odbija się na jego zdrowiu, na relacjach z najbliższymi, na pracy. Często trzeba te rzeczy naprawiać przez wiele lat, a czasem nawet do końca życia. Jednakże, to nie tak, że piętno alkoholizmu pozostanie na nas na zawsze w takiej trudnej do zniesienia formie – alkoholizm można pokonać, można z nim wygrać. Wystarczy bardzo mocno tego chcieć i znaleźć w sobie pokłady silnej woli, która w tym pomoże.